Przez wiele lat w wakacje wraz z żoną wyjeżdżaliśmy w góry na urlop. Najczęściej były to Tatry, ale czasem Sudety, czy Bieszczady. W tym roku z różnych względów, chociażby przygotowania własnego pokoju Jasiowi, mieliśmy niewiele czasu na wyjazd. Nie zostaliśmy jednak przez cały urlop w domu, lecz kilka dni spędziliśmy w Toruniu, w którym już kilka lat nie byliśmy.
(więcej…)Kategoria: Podróże
Opisy wycieczek, a w tym zwiedzonych miejsc, punktów gastronomicznych, czy noclegów.

Majowy wyjazd do Kątów Rybackich
Wrześniowy wyjazd nad Mierzeję Wiślaną tak nam się spodobał, że postanowiliśmy wrócić tam, najlepiej w następnym roku. Nie spodziewaliśmy się, że minie tylko kilka miesięcy do powrotu, a to tylko dlatego, że nasz synek, Jaś, wymyślił sobie, że swoje trzecie urodziny chce spędzić na plaży. Pomysł nam się spodobał, więc na jego urodziny wybraliśmy się ponownie do Kątów Rybackich.
(więcej…)
Wrześniowy wyjazd nad Mierzeję Wiślaną
Jestem osobą, która woli spędzać czas wędrując po górach, niż leżeć na plaży. Moja żona ma podobnie. Dlatego tylko kilka razy w życiu byłem nad morzem, w tym jeden bez mojej żony. Ostatni raz miał miejsce w 2019 r. Wybraliśmy się wtedy z żoną do Sopotu. Po kilku latach przerwy postanowiliśmy ponownie się udać nad morze. Tym razem wybraliśmy się w powiększonym składzie i również we wrześniu, ale nad Mierzeję Wiślaną.
(więcej…)
Wyjazd na Podhale w 2025 roku
Ostatni raz na Podhalu byliśmy w 2023 roku. Niby było to całkiem niedawno, ale jeden sezon przerwy spowodował, że bardzo stęskniliśmy się z żoną za Tatrami. Postanowiliśmy, że spróbujemy się wybrać w tym roku na Podhale, ale tym razem w powiększonym składzie, z naszym dwuletnim synkiem.
(więcej…)
Wyjazd do Krakowa i Ojcowa
Gdy w 2024 roku wybraliśmy się wraz z żoną i ponad rocznym synkiem na weekend do Kielc, zastanawialiśmy się, gdzie pojechać następnym razem. Sam wyjazd się udał, ale jazda z dzieckiem w tamtym czasie nie należała do przyjemnych. Ponad godzinna trasa była dla synka za długa. Chcieliśmy jednak gdzieś się udać i wybraliśmy Kraków, do którego mamy kawałek dalej, ale w razie trudności zaplanowaliśmy długi postój w okolicy Kielc.
(więcej…)

