Tag: zalew

  • Wrześniowy wyjazd nad Mierzeję Wiślaną

    Wrześniowy wyjazd nad Mierzeję Wiślaną

    Jestem osobą, która woli spędzać czas wędrując po górach, niż leżeć na plaży. Moja żona ma podobnie. Dlatego tylko kilka razy w życiu byłem nad morzem, w tym jeden bez mojej żony. Ostatni raz miał miejsce w 2019 r. Wybraliśmy się wtedy z żoną do Sopotu. Po kilku latach przerwy postanowiliśmy ponownie się udać nad morze. Tym razem wybraliśmy się w powiększonym składzie i również we wrześniu, ale nad Mierzeję Wiślaną.

    (więcej…)
  • Lenistwo nad Zalewem Żyrardowskim

    Lenistwo nad Zalewem Żyrardowskim

    W wakacje 2024 roku po miło spędzonym dniu w Zagrodzie Zabłocie i Serocku mieliśmy dzień przerwy od wyjazdów, ale nie od spacerów. Jednak ze względu na to, że kolejny dzień zapowiadał się upalnie, a Jasiowi spodobało się pluskanie w wodzie, stwierdziliśmy, że pojedziemy nad Zalew Żyrardowski. Nigdy tam nie byliśmy, ale zapowiadało się, że będzie tam równie fajnie.

    (więcej…)

  • Odpoczynek w Kamiennej Górze

    Odpoczynek w Kamiennej Górze

    W ostatni dzień naszego pobytu w Kamiennej Górze zrobiliśmy sobie luźniejszy dzień. Byliśmy po trzech dniach wędrowania po górach, co prawda te wędrówki, to nie wypad w Tatry, ale jednak. Poza tym plan, aby obejść, jak najwięcej szczytów, zaliczanych do Korony Gór Polski mieliśmy wykonany. Właściwie mogliśmy już wrócić do domu, ale postanowiliśmy jeszcze odpocząć.

    (więcej…)

  • Z Dusznik-Zdroju do Kamiennej Góry przez Wałbrzych

    Z Dusznik-Zdroju do Kamiennej Góry przez Wałbrzych

    W Dusznikach-Zdroju miło spędziliśmy czas, ale musieliśmy już pożegnać się z tą miejscowością. Jednak wyjazd z niej nie kończył naszej przygody w Sudetach, tę kontynuowaliśmy, zmieniając miejsce noclegowe. Czekał na nas pokój w Kamiennej Górze, ale zanim do niej dojechaliśmy, podjechaliśmy do miejscowości Wałbrzych, aby po niej trochę pochodzić.

    (więcej…)