Wakacje w Karkonoszach i nie tylko

Minęło już kilka miesięcy od ostatnich wakacji, ale dopiero teraz znalazłem czas, aby je opisać. Miałem wiele innych, według mnie ważniejszych rzeczy do zrobienia, choć same wakacje były niemniej ważne, a już na pewno ciekawsze i milej spędzone. A gdzie spędzone? Tym razem wraz z żoną spędziliśmy wakacje w Karkonoszach, ale byliśmy również we Wrocławiu, Dreźnie, Pradze i Libercu.

Szklarska Poręba i Karkonosze
Szklarska Poręba i Karkonosze

Wstęp

Urlop zaplanowaliśmy wcześniej, ponieważ już na początku 2016 roku. W późniejszym terminie mogłyby być już zarezerwowane miejsca, czego woleliśmy uniknąć. Co więcej, nocleg musieliśmy zgrać, ponieważ zaplanowaliśmy go w dwóch miejscowościach. Pierwszą z nich był Wrocław, a drugą Szklarska Poręba.

Udało nam się zarezerwować noclegi jeden po drugim, choć już wolnych terminów było mało. Po rezerwacji w punktach wypisaliśmy sobie plan tego, co i gdzie chcielibyśmy zobaczyć. Uważam, że warto coś takiego zrobić, aby mieć dobrze wypełniony czas.

Po kilku miesiącach oczekiwania na urlop przyszły wakacje, ale jeszcze chwilę musieliśmy poczekać na nasz wyjazd. Jeszcze tylko miesiąc, który jak to w wakacje szybko minął. W międzyczasie do ruchu została udostępniona wschodnia obwodnica Łodzi, autostrada A1, dzięki której prawie całą drogę mogliśmy szybko i płynnie przejechać.

Spis treści:

Dzień pierwszy: Stare Miasto, wyspy, Hala Stulecia i Fontanna multimedialna we Wrocławiu.

Dzień drugi: Panorama Racławicka i ogród zoologiczny we Wrocławiu.

Dzień trzeci: Zamek Książ i Szklarska Poręba.

Dzień czwarty: Zakręt Śmierci, Wielki Kamień i Jakuszyce.

Dzień piąty: Wodospad Kamieńczyka, Szrenica i Wodospad Szklarki.

Dzień szósty: Zamek Stolpen, Bastei i Twierdza Königstein.

Dzień siódmy: Zapora Pilchowice, Jelenia Góra i Cieplice.

Dzień ósmy: Drezdeńskie skarby.

Dzień dziewiąty: Karpacz i Śnieżka.

Dzień dziesiąty: Szrenica, Łabski Szczyt, Śnieżne Kotły i Wielki Szyszak.

Dzień jedenasty: Czeska Praga i balet Carmen.

Dzień dwunasty: Chybotek i Złoty Widok w Szklarskiej Porębie.

Dzień trzynasty: Piwo w Libercu.

Dzień czternasty: Wyjazd ze Szklarskiej Poręby.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.